Co powinniśmy wiedzieć planując budżet domowy? Piszą o tym: Karol Wilczko, Mikołaj Fidziński, Damian Rosiński, Jacek Kasperczyk, Marcin Zienkiewicz
Karol Wilczko
Współzałożyciel pierwszej w Polsce porównywarki finansowej Comperia.pl. Lubi pisać o finansach osobistych i produktach bankowych. Z rynkiem finansowym związany od ponad 11 lat (wliczając w to studia w Szkole Głównej Handlowej). Codziennie dochodzi do nas mnóstwo informacji finansowych, które w sposób pośredni lub bezpośredni dotyczą naszych domowych budżetów. Jak się odnaleźć w gąszczu tych wiadomości? Które wydarzenia mają znaczenie dla naszych portfeli, a które są mniej istotne? Na co zwracać uwagę kupując produkty finansowe, czy ubezpieczeniowe? O tym wszystkim na naszym „comperiowym” blogu. Wszelkie komentarze do opisywanych przez nas tematów mile widziane.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu
Czy ścinanie spreadów na franku w ogóle miało sens?

Raty kredytów we frankach wracają do poziomów sprzed „czarnego czwartku” 15 stycznia. Czy nadal zatem trafne i sprawiedliwe społecznie są działania zbijające miesięczne płatności tych kredytobiorców?

Niedawno na łamach Comperia.pl chwaliłem banki za to, że wszystkie bez wyjątku zastosowały się do propozycji Związku Banków Polskich i ścięły spready na franku szwajcarskim. Jednocześnie zauważyłem, że rata kredytu we frankach może już być nawet niższa niż w grudniu czy na początku stycznia. Albo będzie wkrótce – bo tu oczywiście każdy może mieć inaczej, wiele zależy od tego kiedy bank zaktualizuje w oprocentowaniu stopę LIBOR CHF albo przy jakim kursie płaci się ratę.

Przy okazji - kluczowe znaczenie dla tego dużego spadku wysokości raty ma to, że banki zgodziły się na uwzględnianie ujemnego poziomu LIBOR-u CHF, o co również skutecznie zabiegał Związek Banków Polskich. Abstrahuję od tego czy to ze strony banków dobra wola czy takiego kroku wymagała podstawowa przyzwoitość – ważne, że kwestia jest załatwiona na korzyść kredytobiorców.

Jednakowoż, wobec już zaistniałego bądź rychłego powrotu wysokości raty do poziomu sprzed dwóch miesięcy wydaje się, że przestają mieć na razie sens wszelkie pomysły pomocy frankowcom w zbiciu wysokości ich miesięcznego zobowiązania. Coś zrobić z ich horrendalnym zadłużeniem – jasne, podpisuję się obiema dłońmi! Ale problemu raty wyższej niż jeszcze na początku stycznia kredytobiorcy JUŻ NIE MAJĄ, albo wkrótce się go pozbędą. A pewną ulgą miało być dla nich właśnie obniżenie spreadów na frankach szwajcarskich, aby mogli spłacać raty co prawda nadal przy bardzo wysokim kursie, ale jednak niższym o kilkanaście groszy niż dotychczas.

Zapytałem Prezesa Związku Banków Polskich o to, czy podobne cięcia spreadów banki zastosują na innych walutach. Ot, choćby na euro - wszak kredytów w tej walucie jest w Polsce także niemało, obecnie 109 tys. Usłyszałem, że w przypadku franków sytuacja wymagała wyjątkowego potraktowania. Polemizowałbym z tym stwierdzeniem - skoro dziś rata jest na poziomie z grudnia 2014 r. i poprzednich paru lat, to w zasadzie przez cały ten czas sytuacja była wyjątkowa i wymagająca reakcji.

Przykłady? Proszę bardzo. 14 stycznia, czyli dzień przed skokowym wzrostem kursu franka, w PKO BP rata 30-letniego kredytu w wysokości ok. 528 CHF w przeliczeniu na złote wynosiła 1 940 zł. Wtedy jednak oprocentowanie było na poziomie 1,272 proc. (suma marży 1,40 proc. i LIBOR-u w wysokości -0,128 proc.). Stan stopy LIBOR na 25 lutego br. to już -0,848 proc., co daje oprocentowanie rzędu 0,552 proc. i ratę we frankach na poziomie 486 CHF. Po przeliczeniu po standardowym kursie sprzedaży franka w tym dniu (3,9684 zł) rata wyniosłaby 1 930 zł. Jednak bank uwzględni tu ulgowy kurs na poziomie 3,8813 zł, i rata wyniesie 1 887 zł. Wniosek – nawet płatność przy zwykłym kursie dziś jest niższa niż półtora miesiąca temu! Ścięty kurs tylko tę różnicę pogłębia. Trudno to nazwać sytuacją wyjątkową.

Poniżej podobne wyliczenia dla większej ilości banków, i sięgając kilka miesięcy bardziej wstecz.

W kontekście wyliczeń powyżej rodzą się jasne wątpliwości - dlaczego frankowcy mają lepiej, chociaż sytuacja już wcale tego nie wymaga? Dlaczego wobec innych kredytobiorców nie są stosowane podobne handicapy? Może zabrzmię jak pies ogrodnika, ale skoro ścinanie spreadów na innych walutach jest niewykonalne, nie widzę już sensu wspierania frankowców w zbijaniu wysokości ich raty.

Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

piątek, 27 lutego 2015, fidzinski

Polecane wpisy

  • W hipotekach taniej już nie będzie

    Jak wynika z danych Comperia Analytics, dzisiaj średnio pierwsza rata kredytu hipotecznego na 30 lat na 300 tys. zł (wartość nieruchomości – 375 tys. zł)

  • Najlepsze lokaty na 2 miesiące

    Jak wynika z danych Comperia Analytics, obecnie najlepsze lokaty 2-miesięcznie oferują Deutsche Bank, Meritum Bank i FM Bank PBP. Oprocentowanie lokat dalej nie

  • Najlepsze pożyczki gotówkowe - czerwiec 2015

    Jak wynika z danych narzędzia analitycznego Comperia Analytics, obecnie najlepsze pożyczki gotówkowe można dostać m.in. w Alior Banku, T-Mobile Usługi Bankowe (

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
-
Gość: megaron2, *.dynamic.chello.pl
2015/03/01 21:31:04
Powołać rzecznika klientów banków! www.lex.pl/czytaj/-/artykul/powolac-rzecznika-klientow-bankow
-
2015/03/01 21:46:09
Spready w ogóle powinny być skasowane!
-
2015/03/02 18:01:14
Zamiast płacić bankowi spread można kupować franki w kantorze internetowym czy zwykłym i spłacać frankami, zgodnie z ustawą która przeszła dosyć dawno, ja spłacam w ten sposób od prawie roku. Może trzeba ludzi uświadomić, że mogą spready sami ominąć. A uwzględnianie ujemnego liboru jest po prostu realizacją umowy, w innym przypadku byłaby kradzież.
-
Gość: Frank, 130.138.227.*
2015/03/03 16:04:22
Znowu porównywanie do zadłużonych w PLN?
Oni mają spadające saldo zadłużenia a nie rosnące.
Poza tym mają Rodzina na Swoim nie płacą odsetek prze 8 lat i maja MDM.
A na spreadach bank zarabia nawet licząc Franki po kursie średnim, bo złotówki wypłacił klientom po bankowym kursie skupu co w efekcie generuje większa ilość Franków do zwrotu niż to wyszłoby wg kursu średniego.
I to zakładając niezmienny kurs - a jak wiem kurs wzrósł o 100% więc na ten moment zysk banku jest bardzo duży 100% na kursie+ spread + odsetki.
Autor chciałby podnieść spread? Gratuluję pomysłu.
-
2015/03/03 16:55:56
@mazur_krzysztof
Niektóre banki wpisały w swoich umowach, że jeśli LIBOR zjedzie poniżej 0 to one tego nie uwzględnią. Dobrze, że zmieniły nastawienie, choć zgadzam się, że takich zapisów w ogóle nie powinno być, a bank powinien akceptować ryzyko stopy procentowej.

Zgadzam się również z tym, że spread bankowy można ominąć i samemu nabywać walutę. Zresztą z tego co wiem po ostatnim wzroście kursu CHF/PLN ta opcja stała się znacznie popularniejsza. Z drugiej strony tyle już napisano o tej możliwości, że chyba nie słyszał o niej tylko ten kto nie chciał :)

@Frank
"porównywanie do zadłużonych w PLN?" - w tym wpisie nie ma żadnego porównywania do kredytobiorców złotówkowych. Co najwyżej przeliczanie rat kredytu w CHF na złote.

Nie, nie chcę podnosić spreadu na franku, najlepiej żeby go w ogóle nie było, zgadzam się, że banki solidnie na spreadach zarabiają. Po prostu uważam, że jeśli już ciąć to każdemu a nie tylko frankowcom, tym bardziej, że ich raty już spadły albo wkrótce spadną a obniżki spreadów to tylko ruch pozorowany.
-
2015/03/04 09:15:31
Nie no, sorry, ale to chyba nie wie Pan o czym pisze.

Po pierwsze ścięćie spreadów przez banki ani nie było powszechne ani w żadnym wypadku nie jest dostateczne. Może Pan porównać rzetelne wyliczenia: blog.kurencja.com/kursy-walut-w-kantorach-internetowych-stacjonarnych-i-w-bankach-w-lutym-2015-r/

Wg Pana rata wyższa o 6-7% (i pewnie wiele następnych) to nie jest wyższa rata? To gratuluję dokładności w prowadzeniu poważanej porównywarki.

-
2015/03/04 11:35:52
mBank manipulował spreadem, by osiągać nadzwyczajne wynagrodzenie ponad oprocentowanie:

sites.google.com/site/mbankniedozwolone/niebezpieczny-produkt/spready
-
Gość: fidzinski, *.itsa.net.pl
2015/03/04 11:37:09
Dla frankowców kursy w bankach są obniżone - ot, sprawdziłem choćby Deutsche Bank i PKO BP i kurencja podaje kursy "standardowe", a nie dla kredytobiorców. Więc powoływanie się w tej dyskusji na dane kurencji nie jest najlepsze.
-
2015/03/06 00:29:06
Wpływ podwyżek stóp procentowych na indeks SP500:

myalterfinance.blogspot.com/2015/03/podwyzki-stop-procentowych.html
-
2015/03/27 22:17:40
-
2015/04/11 11:57:19
Ile osób tyle opinii. Ja z kolei bowiem w Fox Strategy doszłam ze współpracownikami do wniosku, że nie było w tej sytuacji dobrego rozwiązania. I znów - wszyscy mogą mieć rację lub nikt ;)