Co powinniśmy wiedzieć planując budżet domowy? Piszą o tym: Karol Wilczko, Mikołaj Fidziński, Damian Rosiński, Jacek Kasperczyk, Marcin Zienkiewicz
Karol Wilczko
Współzałożyciel pierwszej w Polsce porównywarki finansowej Comperia.pl. Lubi pisać o finansach osobistych i produktach bankowych. Z rynkiem finansowym związany od ponad 11 lat (wliczając w to studia w Szkole Głównej Handlowej). Codziennie dochodzi do nas mnóstwo informacji finansowych, które w sposób pośredni lub bezpośredni dotyczą naszych domowych budżetów. Jak się odnaleźć w gąszczu tych wiadomości? Które wydarzenia mają znaczenie dla naszych portfeli, a które są mniej istotne? Na co zwracać uwagę kupując produkty finansowe, czy ubezpieczeniowe? O tym wszystkim na naszym „comperiowym” blogu. Wszelkie komentarze do opisywanych przez nas tematów mile widziane.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu
Konta oszczędnościowe twardo stoją przy swoim
Choć stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego odnotowują coraz to niższe wartości (po ostatniej obniżce stopa referencyjna ogłaszana przez tą instytucję wynosi już 2 proc.), to na rynku funkcjonują produkty bankowe zdające się lekceważyć ten fakt. Chodzi o konta oszczędnościowe, których średnie oprocentowanie nie zmienia się od 14 miesięcy.

Konta oszczędnościowe służą do gromadzenia nadwyżek finansowych. Ich olbrzymią zaletą jest to, że środki na nich zdeponowane pozostają zawsze do dyspozycji klienta – czyli może on je wypłacić w dowolnym przez siebie wybranym momencie. Dla przypomnienia, takie udogodnienie nie występuje w tradycyjnych lokatach bankowych, w których „sięgnięcie” po środki w trakcie trwania okresu deponowania, skutkuje utratą dotychczas naliczonych odsetek.

Ale co z tym oprocentowaniem?

Średnie oprocentowanie kont oszczędnościowych wynosi obecnie 2,08 proc. Co ciekawe, parametr ten wydaje się być odporny na jakiekolwiek zawirowania występujące na rynku finansowym. Nawet ostatnia obniżka stóp dokonana przez NBP nie wpłynęła znacząco na zachowanie tej zmiennej.

Analizując powyższy wykres widać, że średnie oprocentowanie kont oszczędnościowych zachowuje się stabilnie od października 2013 roku. W ciągu ostatnich 14 miesięcy wahania tego parametru zamknęły się w przedziale pomiędzy 2 a 2,15 proc.

Takie zachowanie można wytłumaczyć tym, że banki niechętnie zmieniają swoją politykę związaną z prowadzeniem tych instrumentów. Po części wynika to z faktu, że w ogólnym rozrachunku produkty te wcale nie są wysoko oprocentowane. Atrakcyjny poziom odsetek jest oferowany bowiem albo zupełnie nowym klientom danej instytucji, albo tym, którzy ulokują w niej nowe środki.

Najwyżej oprocentowane konta oszczędnościowe są oferowane wyłączenie w połączeniu z tradycyjnymi rachunkami oszczędnościowo-rozliczeniowymi. Przykładami takich produktów są chociażby instrumenty proponowane przez Orange Finanse oraz Bank Smart - obydwa oprocentowane na 4 proc. w skali roku.

Konta oszczędnościowe stanowią doskonałe uzupełnienie gamy produktów służących do gromadzenia nadwyżek finansowych. Pozwalają nie tylko bezpiecznie odkładać pieniądze (gwarancja BFG), ale także są stosunkowo wysoko oprocentowane. Dodatkowym argumentem może być jeszcze względna odporność na ostatnie obniżki stóp procentowych.

piątek, 14 listopada 2014, jkasperczyk

Polecane wpisy

  • WKP - nie, dziękuję

    Od dzisiaj pierwsze 50 tys. osób, które zaczną korzystać z Warszawskiej Karty Płatniczej otrzyma zwrot kosztów jednego biletu okresowego. Brzmi fantastycznie, p

  • Z małej sumy duże oszczędności

    Patrząc na tytuł dzisiejszego wpisu nietrudno jest się domyśleć o co tak właściwie chodzi. Zresztą wszyscy doskonale wiemy, że jak nie wiadomo w czym rzecz, to

  • I tak wyjdą na swoje

    Ostatnio w mediach pojawiło się dużo informacji dotyczących banków, a dokładniej możliwego spadku ich przychodów spowodowanego obniżką stóp procentowych przez N

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/12/03 09:41:03
Oferta Smart banku wydaje się jedną z ciekawszych ofert kont bankowych na tle ostatnich miesięcy. Postawiłbym ją w równym rzędzie z propozycjami mBanku czy T-Mobile Usługi Bankowe. Trochę gorzej wyszła im próba wprowadzenia odpowiedzi na pozabankowe małe pożyczki w postaci bankowej chwilówki. Dużo wniosków odrzucają a ponadto na tle konkurencyjnych ofert, ta oferta wypada dosyć blado. Koszty zbliżone do tradycyjnych chwilówek i brak jakiejś promocyjnej oferty która zachęciłaby po sięgnięcie po tą pożyczkę.