|
Karol Wilczko
Współzałożyciel pierwszej w Polsce porównywarki finansowej Comperia.pl. Lubi pisać o finansach osobistych i produktach bankowych. Z rynkiem finansowym związany od ponad 11 lat (wliczając w to studia w Szkole Głównej Handlowej).
Codziennie dochodzi do nas mnóstwo informacji finansowych, które w sposób pośredni lub bezpośredni dotyczą naszych domowych budżetów. Jak się odnaleźć w gąszczu tych wiadomości? Które wydarzenia mają znaczenie dla naszych portfeli, a które są mniej istotne? Na co zwracać uwagę kupując produkty finansowe, czy ubezpieczeniowe?
O tym wszystkim na naszym „comperiowym” blogu. Wszelkie komentarze do opisywanych przez nas tematów mile widziane.
Mikołaj Fidziński
Student Szkoły Głównej Handlowej. Kierunek: Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne. Zapalony scrabblista (dlatego nie może pojąć dlaczego słowniki języka polskiego nie notują słów "bezodsetkowy" albo "kilkusetzłotowy"). Marzy o locie w kosmos. Bo banki to zdecydowanie nie kosmos. Wraz z kolegami z Comperii próbuję to udowadniać Polakom każdego dnia. Banki są dla ludzi. Bo banki to ludzie. Bank to interakcja pomiędzy ludźmi po obu stronach okienka/stołu. To partner, którego sam sobie wybierasz. Taka jest moja wersja i jej się będę trzymał.
|
Blog > Komentarze do wpisu
Kurs franka rośnie, ale raty spadają
Media sieją panikę: dramat kredytobiorców, drastyczny wzrost rat kredytowych, frank rekordowo drogi! - czytamy w nagłówkach. To prawda, że kurs franka szwajcarskiego znacząco się umacnia. Media zapominają jednak - albo nie chcą pamiętać - że w ostatnich miesiącach systematycznie malało oprocentowanie kredytów frankowych. Efekt: raty spadają, a nie rosną.
Media sieją panikę: dramat kredytobiorców, drastyczny wzrost rat kredytowych, frank rekordowo drogi! - czytamy w nagłówkach. To prawda, że kurs franka szwajcarskiego znacząco się umacnia. Media zapominają jednak - albo nie chcą pamiętać - że w ostatnich miesiącach systematycznie malało oprocentowanie kredytów frankowych. Efekt: raty spadają, a nie rosną.
środa, 21 stycznia 2009, kwilczko
TrackBack
Komentarze
Gość: Sahar, 5aca4ec4.bb.sky.com
2009/01/21 23:20:31
Zapomniał Pan zdaje się o tzw. Banku czyli mBank - tutaj wręcz przeciwnie - rata kredytów udzielonych do 09.2006 WZRASTA bo oprocentowanie jest ustalane poprzez widzimisię tzw zarzadu - zapraszam na mstop.pl - poszerzy Pan wiedzę z zakresu warunków kredytowych w niektórych tzw bankach - dziekuję
Gość: Jack, chello089078121116.chello.pl
2009/01/22 00:50:27
Napisal Pan artykul czesciowo odpowiadajacy prawdzie... Sa ludzie, ktorzy dawno temu zaufali mbankowi i wzieli kredyt w tym banku... a bank ten tym najstarszym swoim klientom nie ma zamiaru obnizyc oprocentowania zgodnie ze spadkiem liboru.. co wiecej proponuje zmiane warukow umowy na jeszcze bardziej niekorzystna...
Mysle, ze aby w pelni artykul Pana odpowiadal prawdzie, powinien Pan dopisac/napisac dodatkowy artykul o praktykach tego banku apropos kredytow hipotecznych udzielanych przed 09.2006 rokiem...
Gość: Małgoś, host-81-190-7-56.gdynia.mm.pl
2009/01/22 09:20:28
Do Sahar i Jack:
nikt nie ponosi odpowiedzialności za podpisywanie niekorzystnych umów z bankiem, oprócz samego podpisującego. To tak jakby się miało pretensje do innych, że bogata ciocia pożyczająca kasę na mieszkanie postawiła warunek - zwrot 200% wartości pożyczki, a my się na to zgodziliśmy :) Faktem jest, że LIBOR maleje, faktem jest, że oprocentowanie kredytów oparte na LIBORze maleje i o tym dokładnie pisał autor artykułu, a nie o problemach kredytobiorców, których te kwestie nie dotyczą.
Gość: Justa, 62.29.248.1*
2009/01/22 09:20:41
Artykuł co najmniej śmieszny, rata spadła o 5% a Frank wzrósł od lata o 30%, mi rata wzrosła o 600 zł, nie wiem jak można pisać takie głupoty.
Gość: e, proxy.netia.pl
2009/01/22 09:26:02
u mnie takze mam podobno sytuacje, rata w lutym nawet gdyby frank wzrosl do 3,2! bedzie nie wieksza niz np. we wrzesniu, co do mbanku to ja nie mam z tym problemu, zaden zarzad nie ustala mi orpocentowania - po prostu wystarczylo podpisac aneks do umowy kredytowej i ustalic sobie jasna sytuacje (marza+libor), mbnak nie robil z tym zadnych problemow, kredyt mam juz od 4 lat, a odpowiedni aneks podpisalem rok temu, jak widac teraz to sie oplacilo, pozdrawiam
Gość: Lems, 87.192.248.23*
2009/01/22 09:29:16
Autor chyba nie wie co pisze. Oprocentowanie owszem spadlo ale nie rekompensuje tak duzego wzrostu kursu franka.
2009/01/22 09:29:30
Dużo prawdy w artykule, jednak wszystko jak wskazują czytelnicy zalezy od banku - a bardziej po prostu od warunków umowy kredytu w zakresie kształotowania stopy procentowej.
blogbank.pl/
Gość: Baron, 195.42.249.13*
2009/01/22 09:33:33
@Justa, @Lems
zmieńcie bank. Albo jeszcze lepiej - zrozumcie model LIBOR + marża. Artykuł jest spot on!!!
Gość: Klient, 80.54.62.21*
2009/01/22 09:35:40
Może w kilku bankach maleje rata licząc we frankach. Płacimy jednak w złotówkach i następuje przewalutowanie. Spadek stopy CHF o 2% nie rekompensuje wzrostu kursu o 30%. Zatem autor ściemę ludziom wciska. A co do mBanku to faktycznie chce teraz wydoić swoich Klientów bo coś nie kwapi się do obnizki stopy w CHF.
2009/01/22 09:36:11
Autor chyba nie wie co pisze. Oprocentowanie owszem spadlo ale nie rekompensuje tak duzego wzrostu kursu franka.
chyba jednak wie, jak najbardziej. moja rata spadła w wyniku zjechania stóp szwajcarskich do 0,5% (czy ile tam) o 30% - przynajmniej w styczniu w stosunku do grudnia - to jest fakt! w lutym moze byc nieco gorzej, ale nie zmienia to faktu że zadłuzonym w CHF Polakom szwajcarzy zrobilli bardzo dobrze. Panie Karolu, dziękuję za trzeźwy głos w potoku chodliwych, bzdurnych doniesień! minimalnyspalony.blox.pl 2009/01/22 09:37:07
Witam,
wszystkich, którzy czują się pokrzywdzeni przez mBank zapraszam na stronę Comperia.pl (www.comperia.pl/index/?id=639d79cc857a6c76c2723b7e014fccb0).
Gość: kredytobiorca, 212.244.151.15*
2009/01/22 09:40:14
Ten artykuł to jakiś absurd!Ja też mogę podać przykład. Do końca 2008 roku moja rata wynosiła 637,14 CHF. Pod koniec roku kurs CHF oscylował wokół kwoty 2,80/1CHF. Oznacza to, że średnio musiałem oddać bankowi 1783 PLN. Teraz, wraz ze spadkiem oprocentowania LIBOR bank przysłał mi informację, że moja rata od stycznia 2009 będzie wynosić 597,58 CHF. Przy dzisiejszym kursie CHF - 3,0524 PLN, do spłaty mam 1824 PLN. Pytam się wiec: oddaję bankowi więcej czy mniej? Jeśli autor umie liczyć, to niech sobie sam przekalkuje a potem zabiera głos. Denerwują już mnie głosy takich pseudo-ekspertów.
Gość: sceptyczny, crowley-nat.greenlan.pl
2009/01/22 09:43:31
Jasne - ci, którym rata spadła, uważają, że autor wie co pisze. Ci, którym wrasta, piszą że to bzdury. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a blog to nie obiektywny dziennikarski tekst, w którym należy sprawdzić czy aby na pewno ZAWSZE jest tak, że rata spada i w którym raczej nie wygłasza się autorytarnych tekstów. Chyba ze mówimy o "Fakcie"...
Ja mogę napisać sobie publicznie: "Im wyższa rata tym jestem bogatszy" i też kompletnie nie brać odpowiedzialności za powyższe słowa. Mam kredyt w GE. Rata nie spada. Bank nie uwzględnia cięć stóp. Płacę za 421 franków o 400 zł więcej niż w sierpniu. Moim zdaniem media nie sieją paniki, bo to co piszą odzwierciedla rzeczywstość widzianą moimi oczami.
Gość: agata, evdo-78-30-102-88.subscribers.sferia.net
2009/01/22 09:43:47
Ciekawe, skąd autor wziął dane. Mam kredyt we frankach. Stopa spada, ale raty od pół roku systematycznie mi wzrastają co miesiąc o 100 zł. Wniosek: dziennikarze, piszą, co chcą, nie sprawdzają danych (patrz: czytają to, co podeślą im banki), są mało wiarygodni, podobnie z innymi specjalistami wypowiadającymi się na forum. Totalny brak odpowiedzialności za słowo!!!!
2009/01/22 09:43:49
jedynym celem artykułu było chyba pokazanie ba głównej gazeta.pl jaką wypasioną chatę pan analityk sobie kupił i ile za nią płaci teraz... ja bym go sprawdził ;]
Gość: PiotrasWawa, 193.201.167.25*
2009/01/22 09:44:59
Mi rowniez spadek LIBORu zrekompensowal wzrost franka, w obecnej sytuacji przy 3,3 za franka jestem na zero:)
Kredyt mam w Millennium i oni akurat bardzo uczciwie przeliczaja LIBOR. Przelicza co kwartal i wartosc LIBORu na dany kwartal jest rowna LIBORowi z ostatniego dnia poprzedniego kwartalu.
Gość: petec, 87.204.243.19*
2009/01/22 09:46:36
No to wyobraź sobie teraz gościu że tacy jak Ty tracą pracę, nie stać ich na spłacanie mieszkania i muszą je sprzedać. Wielu z nich musi spłacić kredyt większy o kilkadziesiąt procent większy (w wyniku wzrostu franka). Nadal tak różowo to wygląda?
2009/01/22 09:48:30
a główny problem z tymi blogami "analitycznymi" jest taki że publikują je jako główne newsy dnia na jednym z poważniejszych portali w Polsce pewnie płacąc jeszcze za te "analizy", za które jak słusznie wspomniano nikt odpowiedzialności nie bierze bo to "na blogu"...
Gość: koniu, 195.90.102.13*
2009/01/22 09:50:35
ekspert jest dobry i ma racje. niestety nie kazdego moze to dotyczyc. wszystko zalezy od tego w jakim banku wzielismy kredyt i na jakich warunkach. wazny jest libor ale i marza banku. wazny jest tez czas z jakim banki reaguja na zmiany oprocentowania. niektore robia to z kilkumiesiecznym opoznieniem.
Gość: aa, proxy.wincor-nixdorf.com
2009/01/22 09:51:14
Santander to samo. Nie obniża oprocentowania od spadku liboru. Na każdy wzrost Liboru od razu reagują. Obecne oprocentowanie w Santanderze to 5,35%! w CHF!!! Oprocentowanie? Oczywiście ustalane decyzją zarządu, bez merytorycznego uzasadnienia. LTV poniżej 50% jakby ktoś pytał. To są standardowe warunki starych kredytów. Pisma z pytaniami o dostosowanie oprocentowania pozostają bez odpowiedzi. Nóż się w kieszeni otwiera.
Oczywiście poszła już skarga do KNF. Odradzam ten bank.
Gość: kredytobiorcaII, mgiakcept.pl
2009/01/22 09:51:15
kurs 3,05 przy spłącie ? ulllaalaa tyo jakis kosmiczny bank tyle zdziera
popieram artykuł - dużo się mówi o wzroście kursu franka a nic o spadku stóp procentowych. oczywiscie trzeba czytac umowy z bankami. sam liczyłem na obniżenei raty w zwiazku ze spadkeim LIBORu ale jakże się zdziwilem gdy okazalo się że oprocentowanei mam to samo ale kredyt wziety w pazdzierniku 2008 na 30 lat ( czyli całkowita spłata 2038 ) obecnie mam do spłaty ostatnia ratę we wrześniu 2028 - skrócony okres kredytu o ponad 10 lat !!!! też jestem z tego bardzo zadowolony :)
Gość: analityk, plus-96-101.polkomtel.com.pl
2009/01/22 09:53:35
Autor ma rację w wypadku kredytów długoletnich (40lat), gdzie w każdej racie spłaty część odsetkowa ma duży udział. Oszczędności z tytułu spoadku libor są duże i do kursu 3,00 kredytobiorca nie odczuje wzrostu ratu. Natomiast w przypadku kredytów poniżej 20 lat oszczędność na spadku libor nie rekomensuje osłabienia złotówki. Moim zdaniem w długim terminie Libor juz nie spadnie niżej a CHF/PLN może wzrosnąć do 3,5 wiec należy sie przygotować na dalsze wzrosty rat.
Gość: el, fdi170.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 09:53:39
Dajcie spokój z tym mBankiem. Najpóźniej w przyszłym tygodniu zarząd zmniejszy oprocentowanie. Ja mam kredyt w Kredyt Banku i mimo, że mam marżę + libor to jeszcze w tym miesiącu mam stary libor (czyli ok. 3%), bo ustalają go raz na kwartał i pech chciał, że raty na XI, XII i I mam wg starego liboru. Ciekawe czy jak libor wzrośnie to kredytobiorcy też będą się upominać o szybką reakcję banku.
Brawa dla autora za sprzeciwienie się medialnemu lamentowi kredytowemu!
Gość: , hep146.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 09:53:44
Do Małgoś:
Autro pisze ogólnie o kredytach hipotecznych, więc jego artykuł nie oddaje w 100% rzeczywistości a tylko jego przypadek. Ponieważ jakiś czas temu byłem zainteresowany kredytem hipotecznym, więc wiem, że nie tylko mBank stosował oprocentowanie oparte na decyzji zarządu/dyrektora/czy kogoś innego. Uważam więc, że autor jeśli chce być rzetelny to powinien uwzględnić i takie przypadki.
Gość: ket, 212.180.184.*
2009/01/22 09:55:41
Zgadza się. Pochwała za to dla Millenium. Po kilku miesiącach systematycznych wzrostów rat z przerażeniem patrzyłem ile zapłacę w tym miesiącu po kolejnych rekordach franka. A tu niespodzianka! Spadek o około 20% Już myślałem, że to błąd, ale koledzy w pracy mnie uświadomili, że to efekt cięcia stóp procentowych. Okazało się że wszyscy wiedzą o tym, o czym pisze autor powyższego artykułu. Tylko jakoś nie media, które faktycznie sieją panikę. A jeśli Wam jeszcze rata nie spadła moi drodzy, to nie wypisywać głupot na forum, tylko raczej zainteresować się, co jest nie tak z Waszym bankiem...
Gość: , srv.amrop.pl
2009/01/22 09:59:19
nie wiem co komu opada, ale moja rata kredytu na pewno nie.
Gość: distant, tu66.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 10:02:29
A może warto spojrzeć na strukturę raty? Jeżeli ktoś wybrał raty stałe i kredy wziął niedawno to duzy udział w racie mają odsetki a stosunkowo niewielki spłata kapitału. W takim wypadku obniżenie oprocentowania ma bardzo duzy wpływ na wysokoś raty. Mnie z 360 franków rata spadła na 260. Czyli o prawie 30%.
Gość: klientbankupolskiego, 149.226.255.19*
2009/01/22 10:07:36
nie wiem skad autor artykulu posiada takie dane ? i dlaczego akurat w analizie został wzięty pod uwagę okres ostatnich paru tygodni ? Tekst bardzo tendencyjny a autorowi najwyrazniej brakuje doswiadczenia zawodowego i zyciowego. Miejmy nadzieje ze nie jest on doradcą finansowym a jego opinie nie są czytane przez wieksza liczbe niezorientowanych odbiorców.
Gdybysmy wzieli pod uwage okres ostatnich 2-5 lat to zobaczymy ze raty kredytowe BARDZO MOCNO wzrosly w ostatanim polroczu, nie mowiac o drastycznych podwyzkach oprocentowania i spreadu niektorych bankow (Multibank, mBank). Obnizku LIBORU w ostatnim miesiacu jedynie nieznacznie obniza calkowita rate kredytu ale pod warunkiem ze nie wiesmiemy pod uwage coraz bardziej drakonskich Jesli jest sie na bieząco z problemami kredytobiorców których banki złapały na nieuczciwe umowy kredytowe z pulapkami ( --- www.mstop.pl/ lub --- nabiciwmbank.pl/) odnosi sie wrazenie ze artykuly nakie sponsorowane sa przez tego typu pseudo instytucje aby nie spowodowac masowego odplywu klientow.
Gość: pp, 212.109.132.22*
2009/01/22 10:17:40
a mi sie wydaje ze jak oprocentowanie spada np z 4,2 (marża +libor) na 2,1 to nie spada o 2,1 % tylko o 50 % (spada o 2,1 pp), a zatem rekompensuje może nie całkiem zwrost franka o 30 %
Gość: p, 195-245-204-82.pljtelecom.pl
2009/01/22 10:18:32
a nikt nie bierze pod uwage, ze autor dostal super nizska marze (1.36), i wzial kredyt na 40 lat, wiec splaca praktycznie same odsetki. Tak, media sieja panike. Tak, artykul taki troche jednostrony. Spadalo mu.. to napisal... Ciekawe czy doczekamy czasow kiedy dziennikarze beda pisac, "Problem psich kup w Polsce narasta! Bo dzisiaj rano wdeplem."
p
Gość: mk, ip-89.171.49.250.static.crowley.pl
2009/01/22 10:19:58
Autor popełnił jeden błąd na wstępie, a potem już wyszło jak przeczytaliśmy.
Raty owszem spadły ale w innym odniesieniu, niż by to wynikało z artykułu. Spadły raty porównywalne miesiąc do miesiąca, czyli. np. grudzień do stycznia - gdy banki łaskawie zaktualizowały na kolejny kwartał oprocentowanie. Niemniej obecna rata i tak pozostaje dużo większa od raty, którą płaciliśmy bezpośrednio po podipisaniu umowy. Oto mój prosty, prawdziwy i obalający teorię radosnego twórcy przykład: Kredyt brałem po kursie: 2,19 zł/CHF, rata pierwszego miesiąca wyniosła 795 CHF, co daje 1.741,05 zł. W styczniu rata kredytu spadła mi do 695 CHF, co po kursie 2,92 zł/CHF = 2.029,40 zł. Proste..., różnica jest widoczna gołym okiem - na niekorzyść kredytobiorcy. ps. Jak już ktoś przygotowuje artykuł to niech zastanowi się nad tematem, a nie opisuje tylko jeden przypadek uogólniając to do wszystkich!
Gość: g, 62.29.142.4*
2009/01/22 10:21:13
Sorrry ale się całkowicie nie zgadzam. Mam malutki co prawda ale jednak kredycik we frankach. Kwota kredytu ok 30.000 zł na 10 lat.
Moja rata w I 2008 to 352 zł (157,7 CHF). w V'08 342 zł (158,46CHF) ale już w I'09 wyniosła 408,94 zł (147,70 zł). Cóż z tego że na skutek oprocentowania spadłą wielkość we frankach skoro w złotówkach to ok. 16% więcej
Gość: klientbankupolskiego, 149.226.255.19*
2009/01/22 10:22:51
dopiero w tej chwili zauwazylem ze artykul jest podczepiony pod www.gazeta.pl
Źle się dzieje z polskimi mediami, ale z drugiej strony jesli ogólnopoczytny dziennik na swojej pierwszej stronie notorycznie umieszcza seksacyjne informacje z życia Dody-elektrody czy tez takie artykuly jak ten, to szybko nastapi spadek zaufania czytelnikow i skierowanie swojej uwagi na bardziej niezalezne media, np. blogi takie jak dwagrosze.blogspot.com/
Gość: joł, 84.201.210.1*
2009/01/22 10:25:48
bank BGZ płaciłem w ostatnim kwartale 462 CHF teram mam obniżone oprocentowanie i płacę 353 CHF więc płacę dużo dużo mniej i to rekompensuje mi duży kurs franka
Gość: frankowiec, 213.180.137.17*
2009/01/22 10:27:42
PKO BP już obniżyło oprocentowanie - mam o 0,2% niższe niż w momencie podpisywania umowy kredytowej (jakoś 2,5 roku temu).
Gość: anka, inet20909nh-0.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2009/01/22 10:36:09
Do Sahar i Jack:
mam kredyt w dawnym bph, kiedy negocjowałam obnizkę marży z 2,80 do 1%, rozważałam przeniesienie kredytu do innego banku, gdyby z negocjacji nic nie wyszło. sprawdzałam tez mBank i to, jak skonstruowane jest oprocentowanie. kiedy usłyszałam, że ustala je zarząd, umarłam ze smiechu. pozostałam w bph z oprocentowaniem Libor 6m+1% marzy. Kredyt brałam po kursie 2,90-3,00 pln/chf. dzisiaj znowu spłacam po tym kursie, ale oprocentowanie mam coraz niższe. Rata cały czas waha się w okolicach 1 tys. zł, tak jak planowałam to w momencie podpisywania umowy, a przez ostatnie 2 lata była nawet 200-300 pln niższa. Więc na razie nie narzekam. Od dzisiaj na następne pół roku mój kredyt będzie oprocentowany ponizej 2%. Od 5 lat jest taniej niz w złotówkach. 2009/01/22 10:37:36
W przypadku kredytu w franku wszystko zależy od okresu kredytowania, rodzaju rat (stałe/malejące) i od marży. Generalnie im dłuższy okres i rata stała to większe wpływ na wysokość raty ma bieżące oprocentowanie i marża, a jeśli krótszy okres i raty malejące to większy wpływ mają zmiany kursu.
Tak więc Ci z kredytem z malejącą ratą na 10 lat i dość wysoką marżą mogli stracić, a Ci z kredytem ze stałą ratą na 30 lat i małą marża mogli zyskać.
Gość: gosc, chello089078119101.chello.pl
2009/01/22 10:53:56
Tak arumentacja jaką prezentuje autor i jemu podobni to największa bzdura.
Nawet jeżeli spadek oprocentowania rekompensuje wzrost kursu Franka w tym sensie, że rata pozostaje na podobnym poziomie to i tak sytuacja jest skrajnie niekorzystna dla kredytobiorcy. Kwota kredytu przeliczona na złotówki jest znacznie większa - w przypadku gdyby klient chciał przewalutować kredyt na Złotego będzie kilkadziesiąt procent w plecy w stosunku do sytuacji sprzed kilku miesięcy. A co będzie dalej? - przecież Frank może rosnąć i rosnąć, a miejsca na obniżkę oprocentowania już nie ma. Ja odnoszę wrażenie dokładnie odwrotne od prezentowanego przez autora - niskie oprocentowanie i pocieszanie ludzi, że "rata nie rośnie" to cisza przed burzą. W ten sposób powstrzymuje się ludzi przed przewalutowaniem kredytu, a zadłużenie wyrażone w Złotych spokojnie sobie rośnie.
Gość: toddd, 80.249.7.1*
2009/01/22 10:56:54
Hmm, mi się akurat zgadza. Kredyt 93.500 na 30 lat - rata z grubsza 420 +/- 20zł. W grudniu się zagotowałem lekko, bo rata była 540. A w styczniu - 430 "z powrotem", heh. No miło, ciekawe co będzie dalej.
Gość: MarcinFSW, adcz67.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/22 11:02:23
U mnie rata też spadła przed obniżką stup procentowych przez Szwajcarski Bank Narodowy moja rata wynosiła 950 CHF przy oprocentowaniu (4,35%) teraz moja rata wynosi 714 CHF a oprocentowanie od stycznia mam 2,01%. Sami możecie sobie policzyć, że w moim przypadku rata może nie spadała wporównaniu z sytuacji przed osłabieniem się złotówki, ale w stosunku do sytuacji z przed wzrostu kursu CHF rata nie jest aż tak wysoka jak miałem w ostatnim okresie rozliczeniowym.
Rata w październiku 2008: 950x2,16=2052,- Rata w styczniu 2009: 950x2,82=2679,- Prognozowana rata w lutym 2009: 715x2,9= 2073,- Kredyt mam w PKO BP
Gość: Kredytobiorca, 093105068239.legnica.vectranet.pl
2009/01/22 11:03:59
Proponuje sprawdzić oprocentowanie kredytów we frankach szwajcarskich w Santader Consumer Bank. Nie dalej jak miesiąc temu podniesiono nam oprocentowanie na ponad 5%. W tej chwili raty sa większe niż na początku spłacania kredytu! Nikt nawet słowem nie wspomina o obniżeniu stóp procentowych.
Gość: anka, inet20909nh-0.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2009/01/22 11:10:22
do gościa - w moim przypadku nie zamierzałam i nie zamierzam przewalutowywać kredytu na złotówki - po co? i tak nie zamierzam go spłacic przed terminem, bo zwyczajnie nie mam takich pieniędzy. gdybym je miała, nie zaciągałabym kredytu. dla mnie ważna jest wysokość raty. moja jest od 5 lat niższa niz byłaby dla kredytu złotowego i od 5 lat nie przekracza kwoty, jaka sobie miesięcznie zaplanowałam na ten cel. przez dwa ostatnie lata byłam do przodu z wysokością raty, jeśli teraz przez dwa lata będzie nieco wyższa, to per saldo wyjdzie średnio na to samo... ale ja brałam kredyt przy 3pln/chf, na ponad 20 lat i z malejącą ratą... współczuję tym, co wzięli po kursie 2,20, na krótko i ze stałą ratą... przede mna jeszcze ponad 15 lat spłaty i zdaję sobie sprawę, ze jeszcze wiele razy będzie się wahać i kurs franka i libor... ale to i tak jedna z najstabilniejszych walut na swiecie...
Gość: aa, proxy.wincor-nixdorf.com
2009/01/22 11:18:22
Umowy w santanderze w CHF dowiedziałem się od Pani z obsługi telefonicznej nie są oparte na LIBORZE ale na kilku różnych wskaźnikach - w tym WIBOR, wskaźnik cen gus i innych. Nie jest to zgodne z polskimi regulacjami. Trzeba coś z tym zrobić. Chodzi o stare kredyty sprzed 2007 roku. W tym momencie mogą sobie podwyższać oprocentowanie do nawet 1000%. Ale nie jest to zgodne z prawem.
Zalecenia GINB (do których się standander w tych kredytach nie dostosował): www.kibr.org.pl/pl/korespondencja_GINB/231 Formularz skargi w KNF: www.knf.gov.pl/jsf/formularze/skarga_na_bank.jsf
Gość: MarcinFSW, adcz67.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/22 11:18:34
Zapomniałem dodać, że mimo tego iż oprocentowanie spadło i raty są na poziomie z przed wzrostu kursu to wielkość zadłużenia niestety nie spadnie
u mnie kapitał po przeliczeniu na PLN wzrósł z 410 tyś do 536 tyś Tak więc z jednej strony mydlą nam oczy a z drugiej wbijają szpilę pod żebro
Gość: gosc, chello089078119101.chello.pl
2009/01/22 11:21:11
@Anka
Przez 5 lat byłaś do przodu i bardzo dobrze. Ale czy zastanawiałaś się co się stanie jeżeli wartość twojej hipoteki znacząco spadnie, a kwota kredytu liczona w złotówkach wzrośnie. W skrajnym przypadku bank może zażądać od Ciebie dodatkowego zabezpieczenia i co wtedy. Dla wielu osób taka sytuacja może oznaczać koniec przygody z kredytem i własną nieruchomością. 2009/01/22 11:29:06
Gdyby artykul napisala Pani Helenka ze spozywczego, to bym sie nie czepial. Ale napisal to cos czlowiek z "branzy". Jezeli Pana nie przeraza, ze ma Pan kilkaset tysiecy dlugu wiecej ( wiem w zlotowkach, ale Pan nie napisal, ze zarabia we frankach), to ok nie ma sprawy, ale prosze nie pisac, ze nic sie nie stalo! Stalo sie! Teraz splaca Pan glownie odsetki, czyli stopy maja duze znaczenie, ale one predzej, czy pozniej wzrosna a zlotowka nie bedzie sie juz umacniac. Czemu nie? To stado miliona lemingow zadluzonych we frankach nie bedzie sie juz tak dynamicznie powiekszac jak do tej pory. A to glownie pompowalo zlotowke. To ze ne wrati. 80% tych co mieli wziac kredyt , juz to zrobilo. Prosze zauwazyc, ze sprzedaz mieszkan stanela jeszcze przed kryzysem bankowym. Kryzys tylko to zjawiski poglebil. Tak wiec co dalej?
Rosnacy LIBOR, mocny frank, brak mozliwosci przewalutowania bez wielkiej straty, spadek cen nieruchomosci, bank wzywajacy do podniesienia zabezpieczenia, klasyczna pulapka! Pozdrawiam
Gość: polak_maly, jacek2788.net.autocom.pl
2009/01/22 11:37:05
Santander Consumer podniósł decyzją zarządu w ostatnim kwartale 2008 oprocentowanie kredytów hipotecznych w CHF do 5,35%. Widzę, że serwis comperia.pl przejął się losem klientów mBanku, publikując artykuł pt. "Nabici przez mBank". Szkoda tylko, że takimi względami nie cieszą się w serwisie comperia.pl klienci wspomnianego Santander Consumer. Zresztą nie trudno to postępowanie zrozumieć, widząc na stronie comperia.pl ofertę sponsorowaną banku Santander Consumer, z nagłówkiem "Najczęściej wybierana oferta kredytu hipotecznego" - żeby nie być gołosłownym, oto link: www.comperia.pl/index/?id=7d2b92b6726c241134dae6cd3fb8c182 W końcu nie gryzie się ręki, która karmi, prawda Panie Karolu, ekspercie portalu comperia.pl?
Gość: anka, inet20909nh-0.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2009/01/22 11:38:04
@gosc
wartość mojej hipoteki wyrażona jest w CHF,a więc w tej samej walucie co kredyt, kredyt wzięłam na jakieś 20% dzisiejszej wartości nieruchomości, a nie na 120% jak niektórzy brałam kredyt na poczatku 2004 roku, wtedy jeszcze banki, a przynajmniej mój, patrzyły realnie na zdolność kredytową a i umowa wydaje sie bardzo w porządku jeszcze rok temu pani w banku krzyczała, ze moge jeszcze dobrać ze 40 tys.pln, a ja na to - a kto to będzie spłacał mierzyłam siły na zamiary a nie odwrotnie i daje radę 2009/01/22 11:45:10
Wszedlem na strone comperii i wszystko jasne. Autor zyje z kredytow, wiec nagania i przekonuje jaki to swietny interes. Sam jak pisze jest zadluzony dla podniesienia wiarygodnosci "opinii", ktore wyraza!
Aby "wzmocnic" wiarygodnosc portalu proponuje lektore! :) Zapraszam do przeczytania komentarza walutowego kolejnego eksperta comperii, niejakiego Rogalskiego. Facet ten do tej pory smie wyglaszac opinie. Cofnijmy sie o troche ponad pol roku... www.comperia.pl/index/?id=89f03f7d02720160f1b04cf5b27f5ccb&add_=1
Gość: Frankowiec, egt226.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 11:46:38
Na początku 2008 r moja rata kredytu w CHF to około 1400 zł. W styczniu zapłaciłem 1870 zł. Spadki oprocentowania, Libor, Wibor, Bibor, Humor, Rumor toną we wzroście CHF. Komentarz "eksperta" jest żałosny i dziwię się, że można w mediach pleść bzdury bez żadnych konsekwencji.
Gość: gosc, chello089078119101.chello.pl
2009/01/22 11:52:20
@Anka
Z tego co piszesz wynika, że Ciebie problem nie dotyczy. A co do wartości hipoteki to akurat nie ma żadnego znaczenia w jakiej walucie jest ona wyrażona. Nawet jeżeli jest wyrażona w CHF to i tak konkretna kwota wynika z przeliczenia bieżącej wartości tej nieruchomości z PLN na CHF. O wartości nieruchomości po prostu decyduje rynek nieruchomości.
Gość: , wandlimb.sgn.sca.se
2009/01/22 12:03:31
W lipcu placilem 520 zl w styczniu w Kredyt banku po obcieciu stop zaplacilem 710 zl. Zalosne jest to co piszesz.
Gość: Fuksja, 86-65-n1.aster.pl
2009/01/22 12:19:41
Popieram autora artykulu. Mam kredyt w Millennium na 35 lat. Moja rata spadla w tym miesiacu o 300 PLN. Zyc nie umierac!
Gość: wojt, 213.71.142.2*
2009/01/22 12:28:25
hejka
Autor ma racje a to ze komus nie spadla rata jeszce wynika z rodzaju umowy jaka podpisal (libor 3m, 6m itp..), predzej czy ponizej oprocentowanie kazdemu spadnie.....
Gość: dark, 78.8.8.17*
2009/01/22 12:39:41
co za jednostronna analiza - oprocentowanie to jedna sprawa, a gdzie czynnik zmiany kursu ? O spread juz nie wspomnę. Biorąc 150 tys. CHF kredytu w lipcu przy kursie 2PLN było to 300 tys. PLN, obecnie przy kursie 2,85 trzeba oddać 420 tys. PLN. Tu też jest uproszczenie, bo teoretycznie kredyt jest rozłożony na kilkanaście lat, ale artykuł powinien takie sprawy uwzgledniać
Gość: Dobre-inwestycje.pl, host-105-246.derby.waw.pl
2009/01/22 12:41:58
Witam, ja nie mam problemu. Chillout ludziska. Jeśli ktoś zaciąga kredyt w obcej walucie to musi sobie zdać sprawę, że będzie raz więcej spłacać raz mniej. To są kredyty długoletnie i taka sytuacja będzie się powtarzać. I tak w CHF jest taniej spłacać niż w PLN. Co z tego, że raty pod koniec 2008r. podskoczyły. Jeśli spojrzeć na ratę to okazuje się, że oscyluje w okolicach wysokości miesięcznej raty kredytu w PLN. A teraz fakt oprocentowanie kredytów we frankach spadło i większość banków zmienia wysokość raty zgodnie z zapisem umowy ( w moim przypadku kwartał po obniżce stóp ). W tym momencie w moim kredycie już czuję spadek wysokości raty o jakieś 500 zł.
Pozdrawiam www.dobre-inwestycje.pl
Gość: Stanley, gjr34.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 13:01:37
Szanowni czytelnicy atykułu, i komentarzy, ja zgadzam się z autorem i niektorymi przedmówcami i tak mam kredyt również w mBanku i moje oprocentowanie spadlo w ciagu ostatnich dwóch miesiecy z 4,08 do 2,37% czyli wyraźnie mniej i nawet jeśli płace po wiekszym kursie franka to moja rata przeliczona w złotówkach jest generalnie taka sama. A dodatkowo jak spojrzycie na wartość odsetek łacznie przy całym kredycie to to wartość spadła prawie o 45%. Kolejny plus. A tak już kończąc jak ktoś decydował się na kredyt we frankach a nie w złotych to musiał się liczyć ze skokami kursu - jak tego nie zrobił i mał nadzieję że mu się uda to niech ma teraz sam do siebie pretensje. Mi opłacoało sie wziąć kredyt we frankach przy poziomie 2,20 zł /1 franka z róznicą kursową do 35% do góry, w porównaniu do kredytu złotowego- czyli do obecnego poziomu 2,97zł/1franka wiec i tak jestem na plusie bo juz czesc kredytu spalacilem po niższym kursie.
A tym ktorzy wzieli kredyt i nie przemysleli decyzji pozostaje mi tylko współczuć!!!!
Gość: serwo74, bze178.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 13:03:59
wszystkoto nie działa, gdy ma się kredyt w multibanku bo ten banm oszukując klientów nie obniża oprocentowania - wymaga to decyzji Zarządu a ten woli łupić klientów.
Taaak to ta sama rodzina co mbank
Gość: Wojtas, 78-31-90-10.ostrog.net.pl
2009/01/22 13:08:49
Jeżeli klient zaciągnął kredyt we frankach to rata po obniżeniu oprocentowania zmalała wszystkim. A drugą sprawą jest kurs franka. Podpisując umowę z bankiem każdy z nas który zaciągnął kredyt powinien zdawać sobie sprawę z tego że kurs może rosnąć. Więc moim zdaniem wszyscy mamy niższe raty, a jeżeli ktoś się z tym nie zgadza to proszę sobie przewalutować kredyt na złotówki i płacić wyższą ratę ale w walucie w jakiej zarabia.
Gość: kredytobior, 213-238-127-132.adsl.inetia.pl
2009/01/22 13:15:26
a Multibanku stoi w miejscu oprocentowanie kredyt, może ktoś odpowie z pracowników lub Zarządu Multibanku dlaczego tak się dzieje?
Gość: meVa, 0x503f4816.vbrnqu1.static.dsl.tele.dk
2009/01/22 13:18:38
a mi też rata spadła i bardzo się cieszę! Poza tym zarazbiam w obcej walucie i osłabienie złotówki sprawia, że moją miesięczną ratę obecnie pokrywa różnica w sprzedazy zarobionej kwoty w DKK między czerwcem 2008 a obecnie:).
Gość: , fgj154.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 13:34:33
ale Polbank nie obnizył, i ja ma rate ponad 400 zł wyższa niz miałam!!!!
Gość: manager, 149.226.255.19*
2009/01/22 13:45:09
Pan Wilczko skompromitowal sie nie po raz pierwszy tekstem, az dziw bierze ze taki dziennik jak Gazeta umiesza na stonie glownej link to tego steku bzdur
Gość: meVa, 0x503f4816.vbrnqu1.static.dsl.tele.dk
2009/01/22 13:48:14
mi polbank jak najbardziej obniżył
Gość: cal, 213.172.178.21*
2009/01/22 13:57:26
@xp17
Kredyty frankowe nie były jedyną przyczyną umacniania się złotówki, podobnie jak ich brak nie jest jedyną przyczyną jej osłabiania się. Jeśli nie znasz takich pojęć, jak awersja do ryzyka, opcje walutowe czy JP Morgan - nie pisz zdań typu "złotówka już się umacniać nie będzie", bo się trochę ośmieszasz. Bo będzie, choć oczywiście kurs CHF/PLN = 2,0 należy do przeszłości, to jednak kursy rzędu 2,4-2,6 są jak najbardziej osiągalne.
Gość: zazwyczaj, 220-mia-7.acn.waw.pl
2009/01/22 13:59:03
wszystko sie zgadza. problemem jest teraz sumaryczna wartosc dlugu w PLN, przy ewentualnej potrzebie sprzedazy nieruchomosci, lub nie daj boze, przejecia jej przez bank (tym bardziej, ze ceny nieruchomosci spadaja)
ja np. mam dlugu ok. 500k CHF, wiec w PLN 1,5 mln (byl nawet 1 mln), a zabezpieczenia pewnie teraz sa warte tyle samo (byly ok. 2 mln), byc moze mniej poki co mam na raty, ale jak bedzie za kilka miesiecy - nie wiadomo zycze wszystkim powodzenia
Gość: TT, 80.241.135.18*
2009/01/22 14:06:23
Oczywiście, że artykuł jest prawdą ale... dla tych wszystkich, których banki podążają za zmianą stopy bazowej w Szwajcarii.
Pozostałym możemy (my wszyscy, którzy jednak mają kredyt w ww. bankach) serdecznie współczuć. Ci, którzy zarzucają autorowi indolencję, nieuctwo itepe - proszę o dokształcenie. P.S. Obecnie spłacam jedynie odstetki (roczna karencja w spłacie kapitału). Z raty 770 CHF (1 900 złotych) w listopadzie zjadę w marcu do 393 CHF (ok. 1200 złotych) (ważna jest też ilość dni miesiąca poprzedzającego). Jakieś pytania?
Gość: , 217.17.34.1*
2009/01/22 14:10:33
Problem jest taki, że wartość Pana długu w PLN wzrosła - ostatnio o jakieś 20%. A oprocentowanie kredytów w CHF już nie spadnie, bo jest rekordowo niskie. Zatem stopy procentowe w Szwajcarii mogą zostac tylko podniesione. Za to w Polsce zostaną obniżone, zgodnie z polityką obnizania kosztu kredytu. Jaki ma to wpływ na walutę? A taki, że wartość PLN bedzie jeszcze spadać a CHF rosnąć. Efekt - niedługo kredyty w CHF zaczną mieć wyższe raty od tych w PLN. Dodatkowo kwota kredytu wyrażona w PLN jeszcze wzrośnie.
Też mam kredyt w CHF, ale dość niski, a poza tym trzymam walutową rezerwę na spłatę części kredytu gdyby sytuacja stała się nie do wytrzymania. Może pomoże, ale raczej zmniejszy tylko cierpienia:)
Gość: Gosc, eurofire.europe.ppdi.com
2009/01/22 14:15:55
Niestety ta sama sprawa dotyczy multibanku. Dwa dni po obnizce stop procentowych przez bank szwajcarski zarzad banku podjal decyzje o... podwyzce stop. Gdy zlozylem reklamacje w tej sprawie dostalem informacje, ze zarzad przy swojej decyzji wzial trudna sytuacje makroekonomiczna. Czyli mowiac krotko po cichu zwiekszyl marze z 1% do 3.5%. Oczywiscie tak jak klienci mBanku mam mozliwosc zmiany umowy na zwiazano sztywno z Loborem, przy rownie niekorzystnych albo i gorszych warunkach. Jest to sytuacja naprawde wkurzajaca gdy po 4 latach regularnego splacania kredytu bank zmienia zasady gry, bo w chwili obecnej klient i tak nie moze znalezc dobrego kredytu na refinansowanie. Nie rozumiem tylko dlaczego KNF tak dbajac o kondycje bankow nie zadba choc raz o klientow i nie zajmie sie tak rażącą sprawą.
Gość: Raf, mobile-166-214-154-229.mycingular.net
2009/01/22 14:26:32
Mieszkam w USA i splacam kredyt z stalym oprocentowaniem 5.25%. Moj CEO dostal kredyt na 4.5%. Jak to mozliwe, ze kredyt na dom moze byc oprocentowany w Polsce
na 1.86. Banki nic na tym nie zarabiaja? Bank narodowy USA ma najnizsze oprocentowanie w historii 0.25%.
Gość: Petroniusz, 243-6.77-83.cust.bluewin.ch
2009/01/22 14:43:53
Gratuluję autorowi, ale to nie jest reguła, a raczej wyjątek. Moja w PLN rata wzrosła o 50%. Płace 3,75% na franku, pomimo, że LIBOR wynosi ok. 0,5%. Umowa nie jest dla klienta zła pod warunkiem że mBank ją będzie rzetelnie stosował. Teraz jest wykorzystywana przez mBank do wyciskania z ludzi maksimum kasy. Jeśli mBank coś z tym szybko nie zrobi, to straci zaufanie u ludzi, a na tym zbudował przecież swój sukces.
Gość: robert, evh125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/22 14:54:47
Mam kredyt we frankach w Santander Consumer Bank (200.000 zł). Ostatnio podniesiono mi oprocentowanie prawie do 6 %. Zostało to uzasadnione... wzrostem Libor i Wibor oraz inflacją. Jest to jawne naciąganie, ponieważ przez ten czas wszystkie te wskaźniki spadały.
Gość: generał franco, 77-253-26-47.adsl.inetia.pl
2009/01/22 14:56:47
Ludzie! To Wy nic nie wiecie? W maju frank skoczy do 4 złotych! A prawdziwy młyn się zacznie gdy wejdziemy do strefy euro! Jak myślicie - kto zarobi na tych wszystkich spredach czy innych sredach;). Ja na szczęście nie wziąłem hipotecznego!
2009/01/22 14:56:50
Panika bierze się stąd Panie Wilczko że zadłużenie wyrażone w PLN, w tym Pańskie dramatycznie wzrosło:o ponad 20%, w niektórych przypadkach 30%. Co Pan powie tym ludziom które banki wpuściły w śmiercionośną spekulację ? Wie Pan że bank może zażądać podwyższenie zabezpieczenia na takim kredycie ?
Gość: Skaut, xdsl-10344.elblag.dialog.net.pl
2009/01/22 14:59:57
A ja mam kredyt mieszkanuiowy na 100 tys (30 lat) w Millennium i niestety ciągle rośnie rata z miesiąca na miesiąc. Nie widac żadnej obniżki. W chwili obecnej place prawie 700 zł., a przed "kryzysem" było mniej więcej średnio około 520 zł. (najniżej 430, najwyżej ok. 565). A z mieisąca na miesiąc raty ida w górę...
2009/01/22 15:00:15
@ cal, 213.172.178.210
"Kredyty frankowe nie były jedyną przyczyną umacniania się złotówki, podobnie jak ich brak nie jest jedyną przyczyną jej osłabiania się." Gdzie napisalem, ze byly jedyna przyczyna, przeciez to oczywiste, ze nie byly. "Jeśli nie znasz takich pojęć, jak awersja do ryzyka, opcje walutowe czy JP Morgan - nie pisz zdań typu "złotówka już się umacniać nie będzie", bo się trochę ośmieszasz." Czemu uwazasz, ze nie znam pojec o ktorych piszesz? Trend na lata jest jeden, oslabianie zlotego. Nie mowie o skokach o kilkanascie % w dol albo w gore, ale o TRENDZIE. - mniej kredytow - dziura budzetowa - deficyt rachunku bierzacego - brak inwestycji zagranicznych - spadek exportu - obnizenie stop przez RPP - koniec programow unijnych, ale to za pare lat. "Bo będzie, choć oczywiście kurs CHF/PLN = 2,0 należy do przeszłości, to jednak kursy rzędu 2,4-2,6 są jak najbardziej osiągalne." Teraz to ty sie osmieszasz. 2,4-6, ale kiedy jutro, za miesiac na jak dlugo, co to w ogole znaczy? Ja nie podawalem liczb- tylko trend, bo dokladnych wartosci nikt nie zna, ale to ja sie osmieszam? :) Hej, ile masz lat? 14, zgadlem? Aha, a co to za tajemnicze pojecie JP MORGAN? :))
Gość: , lan-group-43.maxnet.net.pl
2009/01/22 15:01:09
A mi oprocentowanie spadlo z 3,45% na 1,16%, pozdrawiam wszystkich klientów Millenium.
Gość: yo, staticline17529.toya.net.pl
2009/01/22 15:16:32
a ja mam kredyt w DB na kwote 575 tys,w grudniu placilem 1782 franki raty w lutym zaplace 1230.Roznica 1490 pln chyba spora?
Gość: Peter, gaj146.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 15:39:47
SANTANDER CONSUMER BANK to banda oszustów. W ciągu ostatniego kwartału rata wzrosła z 420 do 600 zł. To jest lichwa.
Gość: beemik, doo178.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/22 15:45:31
Raty jeszcze nie spadają. Harmonogram przysłany przez bank jeszcze nie uwzględnił tego co powinien uwzględnić. WIĘC PAN ŁŻE. Trzeba się zaznajomić z faktami w sektorze kredytowym, by potem nie wypisywać bredni. Zostaje Pan wrzucony do jednego worka z tą całą łachudrą naciągaczy bankowo-finansowych.
Gość: aa, proxy.wincor-nixdorf.com
2009/01/22 15:46:30
Tutaj jest formularz skargi do KNF na bank.
www.knf.gov.pl/jsf/formularze/skarga_na_bank.jsf Im więcej będzie skarg na dany bank tym szybciej KNF się zajmie problemem. To co robi santander podwyższając oprocentowanie kredytów CHF uzasadniając to wzrostem WIBORU czy wskaźników GUS jest niepokojącą praktyką. Większość starych kredytów CHF jest oprocentowana na poziomie powyżej 5%. Ani myślą obniżać. Zmusić ich do zaniechania tego typu praktyk (metoda - złapany klient nie będzie się bronił) może tylko KNF.
Gość: cal, 213.172.178.21*
2009/01/22 16:10:27
@xp17
"trend na lata jest jeden - osłabianie złotego." Na lata? Tzn? Na ile lat? Pytając Twoim językiem - 2, 3, 4? Co to znaczy trend? Jaka jest długość tego trendu? Napisałeś, że zloty się już nie będzie umacniał - hello, wiesz co to znaczy? Brak inwestycji zagranicznych? A niby dlaczego inwestorzy mieliy nie wrócić po zakończeniu recesji? Obniżenie stóp? Uważasz, że są obniżone na zawsze? Spadek eksportu? Duży eksport charakteryzuje raczej państwa z walutą słabsza...Koniec programów unijnych? A co, występujemy z Unii? Aha - mam ciut więcej niż 14 lat, a mimo to jeszcze pamiętam ze szkoły, jak się pisze "bieŻący". A ponieważ już wiem, że z językiem polskim szanowny kolega jest na bakier, przeto już nie będę szerzej tłumaczył, że jeśli się pisze "złoty jużsię nie będzie umacniał" bez dodatkowych określeń, to oznacza w języku polskim, że już się nie będzie umacniał nigdy. Li i jedynie. A to jest oczywista brednia. Ale może najpierw poćwiczmy ortografię, na składnię przyjdzie czas kiedy indziej.
Gość: Kredytobiorca, nat-30.wasko.pl
2009/01/22 16:57:45
Panie analityku czy kim pan tam jest ...
Kredyt uruchomiony w maju po 2,02 za franka, rata 650 CHF MAJ 650 x 2,02 = 1 313,00 GRUDZIEN 650 x 2,89 = 1 878,50 Chciałbym by moja pensja tez tak malała !!
Gość: zew, gkh10.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 17:03:44
tu już o mbanku pisali 5 stycznia: alertfinansowy.pl/component/content/article/4-alerty/64-zarzd-banku-moe-ale-nie-musi-obniy-oprocentowanie-kredytu
2009/01/22 17:16:24
@ cal
"Na lata? Tzn? Na ile lat? Pytając Twoim językiem - 2, 3, 4? Co to znaczy trend? Jaka jest długość tego trendu? Napisałeś, że zloty się już nie będzie umacniał - hello, wiesz co to znaczy?" Napisalem "Trend na lata jest jeden, oslabianie zlotego. " Nie wiem na ile, zalezy od sily trendu! :) Napewno wiecej niz rok! Ok. A kiedy kupie franka za 2,4-6? Bo jakos te czesc pominales? HELLO!!! PUK, PUK!!! Co to znaczy trend? Wybacz, ale nie chce mi sie tlumaczyc, poszukaj gdzies! "Brak inwestycji zagranicznych? A niby dlaczego inwestorzy mieliy nie wrócić po zakończeniu recesji?" Co to za slowo "mieliy"? Ok, czepiam sie w twoim stylu, wiem, ze bez sensu, nie na temat i jest to chamskie, ale staram sie dostosowac do twojego poziomu. Zeby szok kulturowy nie byl zbyt wielki, dbam o ciebie! "Obniżenie stóp? Uważasz, że są obniżone na zawsze?" Wlasnie o to chodzi, ze jeszcze nie sa obnizone, dopiero RPP sie przymierza! "Spadek eksportu? Duży eksport charakteryzuje raczej państwa z walutą słabsza..." Tak, pod warunkiem,ze nie ma swiatowej depresji i najwiekszy odbiorca naszego eksportu nie zalicza najglebszego spadku PKB od 60 lat. "Koniec programów unijnych? A co, występujemy z Unii?" Napisalem, ze to bedzie mialo dopiero wplyw dopiero za pare lat, kiedy skoncza sie unijne programy. A Unia? Byc moze rozpadnie sie szybciej jak nam sie wydaje! "Aha - mam ciut więcej niż 14 lat, a mimo to jeszcze pamiętam ze szkoły, jak się pisze "bieŻący"." Barco pszepraszam jerzeli kogoz orazilem, czazem sdaza mi sie robic blety, tak jusz mam :) . Kiedy pisze sie szybko, zdarzaja mi sie tez literowki. :) Ale czy to jest forum polonistyczne? Chyba nie o tym tu rozmawiamy. Wiesz, takie czepianie jest typowe dla kogos kto nie ma argumentow i swiadczy o bezradnosci. Wyluzuj, skonczysz gimnazjum ( jest szansa, ze z dobrymi ocenami, przynajmniej z polskiego) i zrozumiesz troche lepiej otaczajacy cie swiat! Czego szczerze zycze! Powodzenia! "A ponieważ już wiem, że z językiem polskim szanowny kolega jest na bakier, przeto już nie będę szerzej tłumaczył, że jeśli się pisze "złoty jużsię nie będzie umacniał" bez dodatkowych określeń, to oznacza w języku polskim, że już się nie będzie umacniał nigdy. Li i jedynie. A to jest oczywista brednia. Ale może najpierw poćwiczmy ortografię, na składnię przyjdzie czas kiedy indziej." Napisalem oczywiscie o trendzie , w ktorym zloty sie znajduje. Nigdy to... A teraz do lekcji! Skladnie i ortografie masz swietnie opanowana, teraz pocwicz logiczne myslenie i popraw kulture osobista! Hej! P.S. Nie bede juz tu wchodzil, wiec nie mecz sie z odpowiedzia. Uprzedzajac pytanie. Tak, ide cwiczyc ortografie i skladnie! 2009/01/22 17:18:06
Mnie getinbank podwższył od listopada oprocentowanie o jeden procent, tłumacząc się że trudno o franka na rynku i w ogóle, że są kłopoty, i jak chcę, to mogę kredyt spłacić w całości według starego oprocentowania. Niestety nie mogłem. Od tego czasu Szwajcarzy już co najmniej dwa razy obniżali stopy. Ale getin ani drgnie. A więc w moim przypadku całkiem inaczej, niż pisze autor tej analizki, nie dość,że frank w górę to oprocentowanie też w górę.
Gość: janek, fk22.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/22 17:23:26
media sieją panikę a w pierwszej kolejnosci portal gazeta.pl !! co drugi nagłówek wieszczy katastrofe ekonomiczna w Polsce (fala bezrobocia, upadek kolejnych banków itp) a w artykulach przyklady z innych rynków itp. najlepszym przykładem jest ten tekst ktory zastapił poprzednie o tym że kurs franka zaraz osiągnie 3,10 pln. Podkręcanie newsów ekonomicznych nikomu na dobre nie wychodzi.
Gość: Jack, nat.hector.com.pl
2009/01/22 17:27:37
Do Malgos:
Niewazne kto co podpisal... Wazne, ze wypowiadajacy sie "ekspert" nie mowi calkowitej prawdy tylko ta wygodna dla siebie i naciaganych przez niego klientow... Od eksperta wymaga sie znajomosci calego tematu, aby mogl sie wypowiadac autorytatywnie na formu czytanym przez caly kraj... Jak widac z wypowiedzi innych uczestnikow, tutejszy "ekspert" w bardzo duzym stopniu mija sie z prawda co podwaza jego wiarygodnosci i wiarygodnosc jego opinii...
Gość: @Kredytobiorca, aedr87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/22 17:28:50
Nie wiem w jakim masz to banku, ale moje raty w Millenium przez ostatni rok wyglądają tak:
styczeń 728 luty 723 marzec 710 kwiecień 710 maj 688 czerwiec 691 lipiec 654 sierpień 675 wrzesień 677 październik 785 listopad 837 grudzień 905 styczeń 736 Rata styczniowa jest o OSIEM ZŁOTYCH wyższa, niż rok temu.
Gość: Maciej, chello089077107083.chello.pl
2009/01/22 17:32:15
Zapraszam więc Pana do Metrobanku. Tam w październiku ustalono nowe tzw.stpoy bazowe (czyli część oprocentowania zależną od LIBORu). Spadek to... 0,17% (w tym czasie LIBOR spadł o około 2,5%). Płacę więc raty ZDECYDOWANIE większe, niż kilka miesięcy temu. Następna aktualizacja w marcu - ciekawe o ile się zmieni. Ja obstawiam jakieś 0,1 - 0,2%. W górę oczywicie :-D
Gość: , 213.172.178.21*
2009/01/22 21:25:21
@xp17
Napisalem "Trend na lata jest jeden, oslabianie zlotego. " Nie wiem na ile, zalezy od sily trendu! :) to jak nie wiesz, to po co piszesz? Po to, żeby pisać? "Napewno wiecej niz rok" Aha. Rozumiem. Najpierw "nie wiem", a teraz "na pewno". Rozumiem. Super. Logika Franka Drebina :) "Wlasnie o to chodzi, ze jeszcze nie sa obnizone, dopiero RPP sie przymierza! " mhm...oczywiste. Nie było jeszcze żadnych obniżek. Jasne. A jak już będą, to już do zera. I na zawsze. I już nigdy RPP ich nie podniesie z tego 0. Niezależnie od tego, się na świecie zdarzy. Bo xp17 tak pedzioł :) "Napisalem, ze to bedzie mialo dopiero wplyw dopiero za pare lat, kiedy skoncza sie unijne programy. A Unia? Byc moze rozpadnie sie szybciej jak nam sie wydaje!" a dlaczego "być może". A ja bym tu napisał "z pewnością". I zaczął od "gis".... "Kiedy pisze sie szybko, zdarzaja mi sie tez literowki" mhmm...jasne. Mnie co prawda uczono, ze literówka to jest wtedy, kiedy wciskam sąsiedni klawisz, albo piszę "z" zamiast "ż". A na pisanie "rz" zamiast "ż" zawsze mówiłem "byk". Ale to stara szkoła. Teraz każdy załatwia sobie zaświadczenie o dysleksji..... "Napisalem oczywiscie o trendzie , w ktorym zloty sie znajduje." nie. Co najwyżej chciałeś napisać. A napisałeś co innego. To się zdarza, jak ktoś nie umie dobrze pisać i nie wie, jak się co pisze. 2009/01/23 01:56:58
@ cal
Mialem nie tracic czasu na odpowiedz, ale nalezysz do tego typu trolli, ktory bawi! Chlopcze, nic nie zrozumiales. Przeczytaj to za rok i docen to,ze ktos poswiecil ci czas. Nie odniosles sie w zaden sposob do meritum, postanowiles obrazac. ok twoj wybor. Powodzenia! 2009/01/23 02:02:09
@ cal
I jeszcze jedno! Mam wrazenie, ze jestes zapakowany w niezly kredyt i nie mozesz spac po nocach. Kazdego, kto pisze cos, co nie zgadza sie z twoja teoria, traktujesz jak wroga. Wyluzuj, spusc powietrze, swiat jest piekny! Hej
Gość: vince, emea-netcache1.oracle.co.uk
2009/01/23 12:47:11
Autor przeszedł w odpowiednim czasie na konstrukcje libor + marża i ma fajnie. Mam kredyt w Multibanku. Nie będę okrutny i pisał kto mi go doradził. Klnę go codziennie. Nie dostałem nigdy propozycji przejścia na konstrukcje niezależną od decyzji zarządu. W banku usłyszałem tylko że rozsyłano ją do wszystkich, widocznie na poczcie coś zaginęło. A mnie ta sytuacja kosztuje na dzień dzisiejszy 10 000 PLN rocznie - tyle płace do banku wiecej.
BRE - czyli mbank i Multibank udzielaja teraz mniej kredytów i dlatego dojatych których moga żeby mieć wynik. COś strasznego . Marża wzrosła z 0.7 do 3.30 % Bank łata ręką stwierdza, że będzie na mnie zarabiał 4-o krotnie więcej niż do tej pory. Tego nie robi się dobrym, długoletnim klientom. Jak tylko marże spadną będe kredyt refinasował w innym banku.
Gość: , dnt62.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/28 11:44:22
ludzie ja mam kredyt w getin banku brany przed dwoma laty na 30tyś w tej chwili mam do spłaceni w przeliczeniu na zł 27 do spłaty więc komu spada rata kredytu w chf pan chyba nie wie co pisze
Gość: Tomasz, nat3-metro.ak-com.pl
2009/02/16 12:59:58
Jeżeli chodzi o Getin Bank to mam w nim kredyt samochodowy demnominowany we frankach szwajcarskich. W ubiegłym roku dwukrotnie dostałem uprzejme pisma, że mają kłopoty z pozyskaniem franka z rynku i podnieśli oprocentowanie. Teraz płacę ratę 260 zł wyższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tej pory nie dostałem żadnego pisma o obniżce oprocentowania więc widać, że wiele banków jest nie fair w stosunku do swoich klientów. Frank tanieje - podnosimy oprocentowanie, drożeje - zostawiamy. Let it flow...:)Zastanawiam się co by się stało gdyby klienci Getina masowo przestawali płacić raty kredytów...Nie mogliby się już chwalić na głównej stronie zyskiem większym o 101% od zeszłego roku... Pijawy...:)
Gość: rolo, chello089076019074.chello.pl
2009/03/15 19:23:37
Raty rosną tam, gdzie oprocentowanie nie jest liczone na podstawie LIBOR. Chociażby GET'OUT'BANK
|